Implant ratuje mi uśmiech

Dawałam, starałam się, ale i mi się przytrafiło. Niestety taka jest kolej rzeczy. Z biegiem lat, upływem czasu trzcimy zęby. Najczęściej w niespodziewanych sytuacjach. Jemy coś miękkiego, jemy zupę trafiamy na kostkę, której tam nie powinno być i chrup. Ząb zlamany. Biegiem do dentysty, po ratunek. Z nadzieją czekamy na werdykt denty. No niestety, dentysta rzecze; zęba nie da się uratować. Przykro się robi, bo to cząstka nas samych. Robimy zdjęcia szczęki i jest wyjście. Dentysts9 proponuje implant. Omawia cały proces. Najpierw, niestety, zęba, a raczj jego części, rzeba się pozbyć. Rwiemy. Jasne, że ze znieczuleniem. Czekamy aż kość, zębodół się wygoji. Po kilku miesiącach wkręt tytanowy. Mam śrubę w ustach. Odcisk, aby zobaczyć ile mamy miejsca na nowy ząb nowy, na implant. Technik stomatologiczny tworzy mi zeba. Musimy najpierw zdecydować czy korona ma być cała porcelanowa, czy tylko porcelana będzie oblekać metalow koronę. Wersja pierwsza jest droższa. Aby wszystko pasowało technik dentystyczny dobiera odpowiedni, pasujących do sąsiednich zębów, kolor. To ważna czynność. Jeśli będzie będziej jasny lub ciemniejszy, żółty to każdy pozna, że to nie nasz ząb. Przecież nie o to nsm chodziło. Jak już wkręcić nam dentysta implant to nie pownien on odstawać kolorystycznie i formą od sąsiadów. Powinien w rządku układać nam się w piękny uśmiech. Po to tyle się staraliśmy, odwiedziliśmy gabinet dentystyczny, przymierzaliśmy, wydaliśmy nie mało pieniędzy, aby implant pasował jak ulał.

Related Posts